OSTRZEŻENIE!!! Do posiadaczy aut!

W ostatni weekend, w piątkowy wieczór zaparkowaliśmy na publicznym parkingu. Jak wyjeżdżaliśmy z parkingu zauważyłem naklejkę na tylnej szybie. Na szczęście kolega powiedział mi żeby się nie zatrzymywać, bo ktoś może czekać aż wysiądę z samochodu. Po dojechaniu do domu zdjąłem kartkę, która była zwykłym rachunkiem za paliwo.

Po jakimś czasie otrzymałem tego maila:

Czytaj więcej...

Nie bądź drogowcem, nie daj się zaskoczyć zimie!

Często zwlekamy z wymianą opon na zimowe aż spadnie pierwszy śnieg. Trzeba wiedzieć, że pierwszy śnieg to prawdziwe żniwa dla blacharzy. Aby zmniejszyć ryzyko stłuczki, a przede wszystkim poważnego wypadku, należy wcześniej przygotować pojazd do sezonu zimowego. Październik jest czasem najwłaściwszym, gdyż listopad potrafi zaskoczyć kierowców śniegiem, a wówczas, przyzwyczajeni do dobrej przyczepności kół do jezdni przekonujemy się zszokowani, że to pojazd prowadzi nami, a nie my pojazdem.
Nie powinno się oszczędzać na bezpieczeństwie ryzykując życiem swoim i innych użytkowników dróg. Taka postawa jest niewłaściwa i wiedzą o niej ci, którzy zapłacili sowitą cenę za swoją lekkomyślność. Drogi latem wybaczają wiele, ale zima jest nauczycielem surowym i punktuje boleśnie i bezlitośnie.

Czytaj więcej...

Becikowe zagrożone...

W związku z czasowym zawieszeniem przepisów pozbawiających rodzinę becikowego, jeśli matka nie ma udokumentowanego zgłoszenia się do ginekologa do 10 tygodnia ciąży - przekazuję parę uwag. Dobrze, że zawieszono te przepisy, jednak fakt ponownego jego obowiązywania w przyszłości budzi szereg wątpliwości.

Na początku wyjaśniam, że jestem zwolenniczką dobrej, fachowej opieki medycznej nad matką i jej dzieckiem w okresie prenatalnym. Jestem przekonana, że kompetentny, a przy tym taktowny ginekolog - położnik to zwykle specjalista mocno oblegany i niełatwo do niego się dostać.

Jednocześnie uważam, że jeśli matka z jakiegokolwiek względu nie zdołała odbyć wystarczającej liczby wizyt, nie powinna być za to karana i to poprzez dotkliwe pozbawienie jej becikowego.

Czytaj więcej...

ICE (in Case of Emergency)

ICE (in Case of Emergency). W dzisiejszej dobie telefon komórkowy stał się podstawowym narzędziem człowieka i prawie każdy ma go przy sobie. Jak wiele innych wynalazków ma on swoje dobre i złe strony. Chciałbym jednak skupić się na tej pozytywnej. Jak wiadomo przedmiot ten służy do wzajemnej komunikacji, a to przekłada się na zdecydowanie szybsze i sprawniejsze działanie.

Człowiek dwudziestego pierwszego wieku może przy sobie nie mieć pieniędzy, dokumentów i jeszcze wielu innych rzeczy, ale telefon komórkowy raczej posiada zawsze. Stąd też jest to czasami jedyne ogniwo pozwalające na szybką identyfikację takiej osoby.

Czytaj więcej...

Jesteś tutaj: Strona Główna Samoedukacja