Gwiazdy

Niebo zdobne jest nocą

klejnotami świateł Bożych.

Gwiazdy to – migotliwe znaki

Jego twórczej potęgi.

 

Patrzę w to niebo i cóż,

gwiazdy, Księżyc –

czy ja widzę tu geniusz Jego ?

Czy tajemnica tych świateł

jest dla mnie zagadką ?

Ale nie taką,

która wymaga wyjaśnienia.

Taką, która fascynuje

już tym, że istnieje,

że jest jakimś

niezwykłym aktem stworzenia,

podniosłym, uroczystym, wielkim.

 

To Bóg, to On daje nam

te niezwykłe tajemnice.

Są one już same w sobie

jakby odbiciem Jego myśli.

Są darem nam danym

ku pokorze,

ku dążeniu do zbadania doskonałości,

ku drodze,

wiodącej na same szczyty myśli,

gdzie wyżej już tylko Bóg.

Niech Panie jedna z tych gwiazd,

z tych tajemnic Twoich,

dziwnością swą i zauroczeniem

wprowadzi mnie w świat myśli

Twego geniuszu.

Karol Tomczyński