Prośba mizernego

Sprawiłeś Panie

bym cierpiał, kochał, milczał.

Sprawiłeś Panie

bym stał się kruchym, małym, niepozornym.

Sprawiłeś Panie

bym nie mógł i nie wiedział.

Sprawiłeś Panie

bym był pyłem,

tym marnym, którego

lada wiatr unosi - gdzie chce.

Spraw Panie

by ten pył unosił się lekko

na wietrze Twej Miłości.

Karol Tomczyński

Jesteś tutaj: Strona Główna Kącik Poezji Prośba mizernego