Przebudzenie

Znów nie śpisz

gdy szary świt

w poduszkę

wsiąkają łzy

a nadzieja

nie chce

wyleźć

z kąta

 

nagle

sama nie wiesz

nawet

skąd

światło w sercu

znika

szary mrok

ina nowo

chcesz

żyć

 

nie bój się

miłość to nie taka

niemożliwa sprawa

nie bój się

jeszcze przyjdą

lepsze dni

ufnie patrz

zielenieje

młoda trawa

nie zamykaj

dla nadziei

swoich

drzwi

Agnieszka Przybylska

Jesteś tutaj: Strona Główna Kącik Poezji Przebudzenie