"Kładę przed tobą błogosławieństwo i przekleństwo", czyli to i owo o korzystaniu z Internetu

Dzisiaj przedstawiam Państwu do przemyślenia artykuł na temat nałogowego korzystania z internetu (czytaj TUTAJ). Snującym nad jego przesłaniem refleksję dedykuję łacińskie przysłowie: "quidquid agis, prudenter agas et respice finem".

Rodzinkę pasja internetowa zżera:
od rana kolejka do komputera.
jeden na drugiego ostro napiera:
to MOJE miejsce teraz!

Wkrótce nie mogli ze sobą wytrzymać,
więc zaczęto o domowej sieci przebąkiwać.
I tak się wreszcie dogadano,
gdy ten projekt sfinalizowano.

Odtąd matka co trochę
na gmail'u sprawdza pocztę
i na YouTube czegoś sobie posłucha
(babcia - nie, bo jest głucha,
za to o naszej-klasie może sobie poczytać).
Córka na gadu-gadu lubi zapytać,
synek z pomocą Skype'a nieraz się wygłupi,
a ojciec na Allegro kolejny gadżet kupi.

I co się teraz w tym domu dzieje?
Czy ktoś tam sprząta, gotuje i ŻYJE?
Niestety, to tylko jest wiadomo,
że na wszystkich drzwiach kartki wywieszono:
"z wirtualnego świata
nieprędko wracam".

Z życzeniami byśmy mieli do kogo i do czego wrócić po wylogowaniu
lek. med. Maria Klajn

 

ZASTRZEŻENIE ODPOWIEDZIALNOŚCI

Artykuły kącika medyczno-satyrycznego mają charakter edukacyjny i nie mogą być traktowane jako profesjonalne konsultacje dotyczące konkretnych przypadków. Dokładamy wszelkiej staranności, by prezentowane w nim artykuły były rzetelne i zgodne z prawdą, jednak autorka artykułów, ani wydawca serwisu nie ponoszą żadnej odpowiedzialności za domniemane szkody wynikające z korzystania z porad tu zawartych.

Jesteś tutaj: Strona Główna Archiwum Archiwum 2009 Kącik Medyczno - Satyryczny 2009 "Kładę przed tobą błogosławieństwo i przekleństwo", czyli to i owo o korzystaniu z Internetu